Rada Unii Europejskiej nie ma prawa stosować sankcji gospodarczych wobec osób spoza Unii tylko dlatego, że są czyimiś krewnymi, np. osób związanych z przywódcami państw uważanych za niedemokratyczne i łamiące prawa człowieka.
Tak orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości, uchylając wyrok sądu Unii Europejskiej pierwszej instancji w sprawie Birmańczyka Pye Phyo Tay Za.
Ten bowiem zażądał zniesienia wobec niego tzw. środków ograniczających, nałożonych przez rozporządzenie Rady (WE) nr 194/2008 w sprawie przedłużenia obowiązywania i wzmocnienia środków ograniczających wobec Birmy/Związku Myanmar.