Przepisy nie pozwalają obdarowującemu żądać od drugiej strony świadczenia zwrotnego. Może liczyć jedynie na etyczne poczucie wdzięczności - przypomniał Sąd Okręgowy w Poznaniu.

Sprawa dotyczyła rodziców, którzy przekazali córce kwotę pieniędzy, uzyskaną ze sprzedaży mieszkania, jako darowiznę na zakup nieruchomości, w której mieli wspólnie zamieszkać. Małżonkowie darowali córce wszystkie swoje oszczędności. Pozwana wykorzystała pieniądze od rodziców, dołożyła do nich kwotę uzyskaną z kredytu i kupiła dom. Niestety z ustalonego planu niewiele wyszło. Córka zamieszkała z rodzicami jedynie na parę miesięcy, następnie zaczęła układać sobie życie i przeprowadziła się do przyszłego męża oraz ojca jej dziecka.

Kobieta wraz z mężem spłacali kredyt oraz koszty ubezpieczenia. Koszty utrzymania nieruchomości spoczywały na powodach. Niesystematycznie kobieta przesyłała matce pewne kwoty pieniędzy, które były wykorzystywane na doraźne rachunki. Rok p zakupie nieruchomości kobieta zaczęła zastanawiać się nad jej sprzedażą. Rodzice nie byli w stanie jej utrzymać a ona nie chciała tracić pieniędzy na utrzymanie domu, z którego nie korzystała. Początkowo córka planowała, by za pieniądze ze sprzedaży kupić rodzicom mieszkanie. Jednak i te plany nie zostały zrealizowane. Gdy rodzinne relacje uległy całkowitemu popsuciu powód zamieszkał u kochanki, a powódka wyjechała do drugiej córki do Niemiec. Podczas nieobecności rodziców pozwana wraz z mężem wywiozła ich rzeczy, zmieniła zamki, przeprowadziła postępowanie wymeldowania obojga z jej nieruchomości oraz przyprowadzała potencjalnych kupców.