Firmy są między młotem a kowadłem. Z jednej strony losowe kontrole trzeźwości są im potrzebne, by zapewnić bezpieczeństwo. Z drugiej eksperci nie pozostawiają złudzeń – wyrywkowe sprawdzanie, czy pracownicy są na gazie, jest niezgodne z RODO i nowymi przepisami kodeksu pracy.
Dziś trudno o sektor, w którym prewencyjnie nie sprawdza się stanu trzeźwości pracowników. Kontrole z użyciem alkomatu, zwłaszcza losowe, stały się już właściwie rutyną w wielu branżach.
Ale to wkrótce może ulec radykalnej zmianie. Być może wyrywkowe kontrole będą musiały zniknąć z uwagi na nowe przepisy kodeksu pracy odnoszące się do ochrony danych osobowych. Wprowadzi je ustawa z 21 lutego 2019 r. o zmianie niektórych ustaw w związku z zapewnieniem stosowania RODO (w chwili zamknięcia wydania czekała na publikację w Dzienniku Ustaw; wejdzie w życie po 14 dniach od ogłoszenia). Ich skutek może być bowiem taki, że inicjatorem kontroli trzeźwości będzie mógł być tylko pracownik.