Autopromocja

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz - adwokat o złotym sercu

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz
Zuzanna Rudzińska-BluszczMedia
8 sierpnia 2014

Zuzanna Rudzińska-Bluszcz od lat toczy przed sądami bój o prawa tych najsłabszych. I robi to pro bono. Ostatnio udało jej się wywalczyć dla klienta rekompensatę za ponad 12 miesięcy niesłusznego aresztu.

Choć to tam są grube miliony, o których marzy większość młodych prawników, ona zrezygnowała z obsługi spółek giełdowych czy transakcji. Uznała bowiem, że lepiej sprawdzi się jako adwokat sądowy.

– mówi Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

Postanowiła więc nawiązać współpracę z Kancelarią Wardyński i Wspólnicy, w której w 2005 r., jeszcze jako studentka, odbywała praktyki. Tam zajęła się postępowaniami sądowymi oraz krajowymi i międzynarodowymi postępowaniami arbitrażowymi. I okazało się, że to był strzał w dziesiątkę. Bo tak naprawdę Zuzanna Rudzińska-Bluszcz dopiero na sali sądowej czuje, że może w pełni realizować się jako prawnik. Obecnie jest zaangażowana w postępowania arbitrażowe, które w szczególności wymagają od prawnika umiejętności pracy w międzynarodowym środowisku oraz pod presją czasu.

– wspomina.

I to był pierwszy moment, kiedy tak naprawdę polubiła prawo. Trzeba bowiem wspomnieć, że na początku studiów Zuzanna Rudzińska-Bluszcz nie była zdeterminowana, aby zostać prawnikiem.

– mówi.

Czasu spędzonego w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych nie uważa za stracony.

– zaznacza mec. Rudzińska-Bluszcz.

A to ważne, zwłaszcza gdy prawnik, tak jak nasza bohaterka, angażuje się w sprawy trudne, których tłem są ludzkie dramaty.

– opowiada Zuzanna Rudzińska-Bluszcz.

Zapytana o te, które najbardziej utkwiły jej w pamięci, wymienia sprawy uchodźcy z Czeczenii, kobiety, która musiała uciekać z Iranu, oraz homoseksualisty, który przyjechał szukać pomocy w naszym kraju aż z Ugandy.

Ale oprócz pomocy uchodźcom nasza rozmówczyni angażuje się w wiele innych postępowań prowadzonych pro bono.

– wspomina.

Z czasem jej współpraca z Fundacją nabrała tempa.

– ocenia dr Adam Bodnar, wiceprezes HFPCz.

Owocem współpracy z HFPCz jest również najnowsza wygrana mec. Rudzińskiej-Bluszcz. Chodzi o sprawę Bogusława Pyraka, wobec którego przez ponad 12 miesięcy stosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Po prawie 20 latach postępowania karnego Bogusław Pyrak został uniewinniony od wszystkich zarzucanych mu czynów. 10 lipca 2014 r. Sąd Okręgowy w Płocku przyznał mu prawie 145 tys. zł zadośćuczynienia i odszkodowania. - – zaznacza.

Adwokat Zuzanna Rudzińska-Bluszcz koordynuje działania pro bono Kancelarii Wardyński i Wspólnicy. W dniu 17 września 2014 r. wraz z pozostałymi pełnomocnikami z kancelarii będzie reprezentować przed Sądem Najwyższym Shamindera Puri, Sikha, który wniósł pozew o naruszenie dóbr osobistych przez funkcjonariuszy Staży Granicznej na warszawskim lotnisku Okęcie.

– zaznacza.

Adwokat Zuzanna Rudzińska-Bluszcz zaangażowana jest w działalność samorządową. Od 2013 r. jest sędzią Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury. Działa aktywnie jako członek Komisji Współpracy z Zagranicą Naczelnej Rady Adwokackiej oraz Zespołu ds. Kobiet przy Naczelnej Radzie Adwokackiej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.