Autopromocja

Mandaty za granicą mogą nas słono kosztować

policja, droga, mandat, droga
policja, droga, mandat, drogaShutterStock
14 sierpnia 2013

Mandaty za granicą mogą nas słono kosztować. Eksperci przypominają, żeby przed wyjazdem na długi weekend do innych krajów, sprawdzić obowiązujące tam przepisy.

O dodatkowym wyposażeniu powinni na przykład pamiętać kierowcy podróżujący przez Słowację - mówi Wiesław Kądziołka, wicedyrektor Małopolskiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Nowym Sączu.

Musimy zabrać ze sobą miedzy innymi zapasowe żarówki, bezpieczniki czy klucz do demontażu kół. Kamizelka ochronna musi być wewnątrz samochodu, a nie w bagażniku. Przez całą dobę obowiązują tam światła mijania. 

Maksymalna prędkość, z jaką można się poruszać w terenie zabudowanym, to 50 kilometrów na godzinę. Najwyższy mandat, jaki można otrzymać na Słowacji za złamanie przepisów ruchu drogowego to tysiąc dwieście euro.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.