Szybko” niestety rzadko oznacza „dobrze”. „Humanitarnie” rzadko oznacza „efektywnie”. I jako że żyjemy w kraju północnym, powinniśmy się pogodzić z tym, że na ulicach Warszawy, Gdańska czy Wrocławia łatwiej o burdę niż o beztroską fiestę.
Dlatego właśnie poszukiwanie przepisu na fiestę i miłość między narodami w instrumentach prawa wydaje się jałowe. Stosowny zapis ustawowy i – jakże prorocze – przygotowanie za czasów ministra Ziobry procedury przyśpieszonej do ścigania chuliganów nie wystarczą.
Bo zebrane szybko dokumenty i dowody równie szybko odsyłane są przez sądy do poprawki, tak jak wczoraj na stołecznej Pradze, gdzie wniosek o ukaranie Rosjan nie został w całości przetłumaczony na ich język.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.