Śledczy z Instytutu Pamięci Narodowej znów będą mogli wnioskować o uchylenie immunitetu sędziów, którzy orzekali na podstawie dekretu o wprowadzeniu stanu wojennego.
Każdy wniosek IPN w sprawie immunitetu powinien być rozpoznawany indywidualnie. Nie można z góry uznać, że każdy z nich jest oczywiście bezzasadny. Takie konsekwencje prawne wynikają z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wczoraj badał uchwałę wydaną w tej sprawie przez Sąd Najwyższy w 2007 r. Tym samym trybunał, przy sześciu zdaniach odrębnych, stanął na stanowisku, że jest uprawniony do ingerencji w orzecznictwo Sądu Najwyższego.
Sprawa ta trafiła na wokandę sądu konstytucyjnego, gdyż rzecznik praw obywatelskich zakwestionował treść uchwały Sądu Najwyższego z 20 grudnia 2007 r. (sygn. I KZP 37/07). Uchwała nadała zwrotowi „oczywiście bezzasadny wniosek o zezwolenie na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej” taki sens, że zwalniała z odpowiedzialności sędziów orzekających w procesach karnych w stanie wojennym.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.