Prawnicy wynajęci przez właścicieli sklepów z dopalaczmi będą chcieli wykorzystać brak ekspertyzy medycznej wiążącej śmierć z zażyciem oferowanych przez nich środków – wynika z informacji „DGP”.
Trzy lata więzienia za udostępnienie dopalaczy nieletnim oraz kontrolę handlu w internecie – to kolejne rygorystyczne pomysły rządu na walkę z niebezpiecznymi dopalaczami, o których informował wczoraj minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski. Zapowiedzią prawnej kontrofensywy zareagował tzw. król dopalaczy, właściciel sieci sklepów, 24-letni Dawid Bartko.
Kontratak króla
Na antenie TVN24 groził: – Akcja została skierowana przeciwko mnie i moim sklepom. W mojej opinii, jak również moich prawników, była przeprowadzona bezprawnie, na polityczne zamówienie. Jesteśmy megastratni i idziemy jeszcze w tym tygodniu do sądu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.