Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 17 września 2020 r. uznał władze fińskie za winne naruszenia prawa do życia w związku ze strzelaniną w szkole. W 2008 r. zginęło dziewięciu uczniów i nauczyciel. Sprawca popełnił samobójstwo.
Otrzymał on licencję na broń od miejscowego posterunku policji na kilka miesięcy przed zamachem. Przed strzelaniną w mediach społecznościowych twierdził, że szkolna masakra to „najlepsza rozrywka w historii”. Był przesłuchiwany przez policję, funkcjonariusz uznał jednak, że nie stanowi on zagrożenia dla społeczeństwa i nie ma potrzeby rekwirowania jego broni.
Reklama
Po strzelaninie zostały wniesione zarzuty karne przeciwko inspektorowi policji za rażące niedbalstwo i zaniechanie obowiązków. Sądy uznały go za winnego, wskazując, że powinien on zabrać i zabezpieczyć broń napastnika przy okazji przesłuchania. Sąd nie uznał jednak policjanta za winnego zabójstwa, ponieważ nie miał on informacji, że działania sprawcy mogą przybrać postać realnej strzelaniny w szkole. Policjant otrzymał ostrzeżenie, a wnioski o odszkodowanie skarżących zostały odrzucone. Jednocześnie rząd powołał komisję śledczą, która wydała w 2010 r. zalecenia dotyczące dostępności broni palnej, zdrowia psychicznego młodzieży, planowania bezpieczeństwa w szkołach oraz współpracy pomiędzy władzami w celu zapobiec podobnym incydentom.
Rodzice ofiar zwrócili się do strasburskiego trybunału ze skargą na naruszenie art. 2, prawa do życia (Kotilainen vs Finlandia, skarga nr 62439/12).
Uznając naruszenie prawa do życia, ETPC stwierdził, że władze nie mogły wiedzieć o rzeczywistym i bezpośrednim zagrożeniu dla życia krewnych skarżących. Policja wiedziała jednak o wpisach zamachowca w internecie. Pojedynczy błąd policjanta nie wystarcza do stwierdzenia, że doszło do naruszenia konwencji, niemniej trybunał wskazał, że zasadnicze pytanie dotyczy tego, czy istniały środki, które mogły zostać podjęte przez władze krajowe w celu uniknięcia ryzyka dla życia. W prawie fińskim istniała możliwość prewencyjnego zarekwirowania broni. Strasburscy sędziowie uznali, że taka konfiskata byłaby rozsądnym środkiem ostrożności i była ona przewidziana przez prawo fińskie. Władze nie wypełniły więc obowiązku staranności wynikającego ze szczególnie wysokiego poziomu ryzyka nieodłącznie związanego z niewłaściwym postępowaniem związanym z użyciem broni palnej. Uznając naruszenie art. 2 konwencji w aspekcie materialnym, trybunał przyznał każdemu ze skarżących 30 tys. euro zadośćuczynienia. Warto zaznaczyć, że ETPC nie uznał naruszenia prawa do życia w kontekście proceduralnym. Władze fińskie, zdaniem trybunału, dołożyły wszelkich starań, aby sprawę wyjaśnić.
Sprawa ta obrazuje, jak dalekie pozytywne obowiązki mogą być nakładane na władze państwa w celu ochrony obywateli. Z wyroku wynika, że władze, w tym śledczy powinni użyć jak najbardziej restrykcyjnych metod w stosunku do potencjalnych zamachowców.
Więcej omówień wyroków ETPC na stronie www.wyrokietpc.pl