Główny inspektor transportu drogowego powiadomił prezydenta m.st. Warszawy o ujawnieniu przekroczenia dopuszczalnej prędkości o 78 km/h w obszarze zabudowanym. Z tego względu GITD skierował wniosek o ukaranie do sądu rejonowego, a prezydent zatrzymał kierowcy prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności.
Mężczyzna odwołał się, podkreślając, że jest on właścicielem samochodu, a informacja o przekroczeniu prędkości pochodzi ze zdjęcia z fotoradaru, zaś kierowca, który prowadził pojazd, nie jest widoczny na zdjęciu.