Autopromocja

Młodzi orzekający to margines

1 grudnia 2014

Jak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości, najmłodszy polski sędzia ma 30 lat. Tych, którzy nie ukończyli 32 roku życia jest jedynie 89. Nie stanowi to nawet jednego procenta wszystkich wydających wyroki.

Jedna z obiegowych opinii dotyczących polskiego wymiaru sprawiedliwości mówi o tym, że problemem są młodzi sędziowie, którym brak niezbędnego do sprawiedliwego orzekania doświadczenia. Receptą ma być więc podwyższenie limitu wieku, od którego powinno się zezwolić prawnikom na przywdziewanie sędziowskiej togi. Dziś jest to 29 lat.

Okazuje się, że twierdzenia te nijak się mają do rzeczywistości. Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że najmłodszy sędzia w Polsce ma 30 lat i są tylko cztery takie osoby. Orzekających, którzy nie ukończyli 32. roku jest 89. Tymczasem w sądach powszechnych orzeka 9896 sędziów, co oznacza, że nie stanowią oni nawet jednego procenta. Z kolei sędziów do 35. roku życia jest 255, (8,28 proc. ogółu).

Słabych nie chcemy

– mówi Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.

Jednak zdaniem Jerzego Stępnia, byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego, nie zmienia to faktu, że należy podwyższyć minimalny wiek nominacji na sędziego.

– mówi Jerzy Stępień. – – dodaje Stępień, który krytykuje też obecnie dominujący model dochodzenia do godności sędziego.

– narzeka prezes Stępień.

Obecnie najwięcej mamy sędziów akurat wieku 40 lat – jest ich 576. I wszyscy są zgodni, że jest to najlepszy wiek do obejmowania tego urzędu. Sędziowie jednak twierdzą, że postulat podwyższenia wieku jest tyleż słuszny, co niemożliwy do zrealizowania.

– prognozuje sędzia Strączyński. A to dlatego, że młodzi prawnicy zamiast czekać po 10–15 lat na stanowisku asystenta czy referendarza, rozpoczynaliby karierę w innych zawodach prawniczych. Najlepsi w wieku 35 lat będą mieli już taką pozycję w swoim zawodzie, że przejście do sądu nie będzie im się opłacało. – – konkluduje sędzia Strączyński.

Radosna bylejakość

Z drugiej strony sędziów w przedziale wiekowym 66–70 lat jest tylko 145 (niespełna 1,5 proc. ogółu). Inna sprawa, że zdaniem ekspertów nie ma większej różnicy w doświadczeniu życiowym pomiędzy sędzią w wieku 65 i 50 lat. Taka różnica może być pomiędzy 30- a 45-latkiem. Choć np. prof. Ewa Łętowska w ogóle nie wiąże doświadczenia z wiekiem.

– pointuje prof. Łętowska.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.