Autopromocja

Stępień: Linia, której minister sprawiedliwości przekroczyć nie może

Jerzy Stępień
Jerzy StępieńDGP / Wojtek Górski
24 września 2012

Nie śledzę regularnie stron internetowych Ministerstwa Sprawiedliwości, ale zajrzałem na nie w ubiegły czwartek, by wyrobić sobie zdanie co do kontrowersji wywołanej artykułem „Gowin wziął sobie akta Marcina P.” w DGP.

W pierwszej chwili uderzyło mnie, że ministerialny komunikat będący odpowiedzią na tę publikację, wydany przez Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji, nie został podpisany imieniem i nazwiskiem urzędnika biorącego odpowiedzialność za jego treść, ale po lekturze przestałem się dziwić, że nikt osobiście nie chciał sygnować tej enuncjacji.

Podstawy prawnej do żądania akt konkretnej sprawy przez ministra sprawiedliwości upatruje ona w rozporządzeniu tegoż ministra z 23 lutego 2007 r. – Regulamin urzędowania sądów powszechnych, wydanym na podstawie art. 41 par. 1 prawa o ustroju sądów powszechnych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.