Konstytucja 3 maja, a właściwie ustawa rządowa, uchwalona w tym właśnie dniu 1791 roku, obrosła legendą, z którą trudno się mierzyć. Konstytucja była co prawda zwieńczeniem wielu wcześniejszych reform podjętych dla unowocześnienia państwa, ale jako akt prawny nie zdążyła stać się prawnoustrojowym fundamentem chylącej się przecież do upadku Rzeczypospolitej.
Jerzy Stępień, prawnik, były prezes Trybunału Konstytucyjnego
Na dobrą sprawę nie weszła nawet w pełni w życie, lecz w mrocznej dobie rozbiorów tego już nie pamiętano. Przypadła jej bowiem całkiem inna rola: stała się symbolem utraconej państwowości. Wręcz materialną jej pamiątką.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.