Autopromocja

Mariusz Staniszewski: Rola lidera czy hamulcowego. Ten wybór należy do Polski

Mariusz Staniszewski, zastępca kierownika działu kraj
Mariusz Staniszewski, zastępca kierownika działu krajDGP
22 lipca 2011

Komisja konstytucyjna przyjęła projekt zmian w prawie, które postawią nasze normy ponad europejskie. To szansa na zwiększenie znaczenia naszego kraju i jego instytucji w Europie.

Bez fanfar, armatnich wystrzałów, awantury między PO i PiS oraz oskarżeń o zdradę po cichu dokonuje się rewolucja. Sejmowa komisja konstytucyjna przyjęła projekt zmiany ustawy zasadniczej, która ma zagwarantować jej wyższość nad prawem unijnym. Choć pewnie euroentuzjaści będą mówić o naszej zaściankowości i antybrukselskich kompleksach, to jednak niewiele tak znaczących zmian ma szansę stać się udziałem obecnego Sejmu.

Do tej pory była wątpliwość, ponieważ deklaracja nr 17 dołączona do traktatu lizbońskiego mówi o pierwszeństwie prawa unijnego nad krajowym. Część prawników uznawała więc, że nasze sądy muszą bezwzględnie uznawać wyższość legislacji unijnej, część była przeciwnego zdania, podkreślając, że artykuł ten nie jest częścią prawa pierwotnego. Przypominali, że zapis taki został usunięty z pierwotnego tekstu traktatu lizbońskiego po tym, jak Francja i Holandia odrzuciły europejską konstytucję. A zrobiły to właśnie dlatego, że w ich prawodawstwie jest od dawna zapisana wyższość prawa krajowego nad unijnym.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.