Centralne Biuro Antykorupcyjne analizuje informacje o przyznaniu Polsce i Ukrainie organizacji Euro 2012 za łapówkę i nie wyklucza śledztwa. Nieoficjalnie wiadomo, że CBA już wcześniej zbierało informacje na ten temat.
– O szczegółach naszych działań nie mogę mówić, ale dokładnie weryfikujemy pojawiające się doniesienia – potwierdza szef CBA Paweł Wojtunik.
Burzę wywołały słowa byłego działacza cypryjskiej federacji Spyrosa Mangarosa twierdzącego, że ma dowody na skorumpowanie działaczy UEFA. Według jego słów w zamian za przyznanie turnieju Polsce i Ukrainie działacze wzięli 11 milionów euro. Do transakcji miało dojść w jednej z kancelarii notarialnych na Cyprze. Do wczoraj UEFA dała mu termin na ujawnienie dowodów. W przeciwnym razie federacja zapowiedziała skierowanie przeciwko niemu pozwu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.