Wytwarzanie i sprzedaż dopalaczy będą zakazane – takie rozwiązanie przyjął wczoraj rząd. Każdy, kto złamie przepis, zapłaci od 20 tys. do 1 mln zł. Karę będzie nakładał inspektor sanitarny.
W projekcie zmian, które przygotowało Ministerstwo Zdrowia, dopalacze, nazywane dziś przedmiotami kolekcjonerskimi, zostaną objęte definicją środków zastępczych. Resort proponuje, by objąć tą kategorią psychoaktywne substancje pochodzenia naturalnego i syntetycznego.
Gdy rząd przyjmuje ustawę, prokuratura już walczy ze sprzedawcami dopalaczy. Z danych Prokuratury Generalnej wynika, że obecnie w Polsce toczy się 19 takich śledztw. Zdaniem śledczych to dopiero początek fali postępowań. Ze statystyk wynika, że najczęściej zatrucia i śmierć powodują dopalacze Voo Doo, Coco Power, Tajfun, Melanż oraz Masakrator.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.