Łódzcy urzędnicy oraz strażnicy miejscy zaczęli konfiskować towary handlarzom, którzy nielegalnie ustawiają swoje kramy na terenach należących do miasta. Sprzedawca odzyska je po uiszczeniu odpowiedniej opłaty.
– To pracownicy zarządu dróg i transportu, pracownicy delegatur oraz strażnicy miejscy. W sumie 12 osób – tłumaczy Magdalena Sosnowska z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi.
Towary handlarzy (chodzi tu o grupy liczące przynajmniej kilka osób, a nie jedną staruszkę), którzy swoje stoisko bez zezwolenia ustawiają w należącym do miasta pasie drogowym, zostają skonfiskowane i umieszczone w wynajętym przez miasto magazynie. Właściciel będzie mógł odebrać asortyment po przedstawieniu faktur na towar oraz uiszczeniu opłaty za jego przechowywanie. Wyniesie ona 1 zł dziennie od worka z towarem. Takie rozwiązanie budzi kontrowersje. – Konfiskata to pozbawienie własności. Nie ma odpowiedniej podstawy prawnej, która zezwalałaby na to urzędnikom – komentuje prof. Hubert Izdebski, specjalista prawa administracyjnego z Uniwersytetu Warszawskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.