Tylko nieliczne rozprawy cywilne po 1 lipca będą nagrywane przez kamery i mikrofony. Większość z 4 tys. sal sądowych nie jest dostosowana do rejestracji dźwięku. Sędziowie domagają się automatycznej transkrypcji e-protokołów na stenogram.
Kamery i mikrofony już od 1 lipca powinny utrwalać przebieg rozpraw cywilnych. W sądach brakuje jednak sprzętu, pracownicy nie są przeszkoleni. Nowe przepisy pozostaną więc jeszcze długo martwe, dlatego że większość z 4 tys. sal sądowych w Polsce nie jest dostosowana do nagrywania rozpraw.
– Pod względem technicznym i organizacyjnym sądy nie są gotowe na tę zmianę: brakuje wystarczającej obsługi technicznej, środków na konserwacje, zakup sprzętu ulegającego awariom, miejsca na stanowiska odsłuchowe itp. Oczywiście brak też sprzętu – przyznaje Bartłomiej Przymusiński, rzecznik prasowy Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.