Za błąd powinien odpowiadać ten, kto go popełnił. Niezależnie od tego, czy się spodziewał negatywnych konsekwencji, czy nie mógł ich przewidzieć.
W Polsce obowiązują i przepisy o odszkodowaniu za bezpodstawne wzbogacenie, i za błąd władzy publicznej, ale w praktyce dochodzenie należnych pieniędzy staje się sprawą wręcz beznadziejną. Winne jest tu nie tyle prawo, ile praktyka. W sprawie zwrotu pieniędzy za kartę samochodu wypowiedzieli się wszyscy święci, a obywatelowi i tak trudno odzyskać swoje 425 zł, bo państwo broni się przed odpowiedzialnością niczym pan Wołodyjowski w twierdzy kamienieckiej.
Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.