Rozmawiamy z prof. MICHAŁEM ROMANOWSKIM z Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego - Podmiot zamierzający nabyć udziały lub akcje w spółce z sektora energetycznego powinien informować o tym fakcie Urząd Regulacji Energetyki. Organ w formie decyzji powinien mieć możliwość sprzeciwienia się takiej transakcji.
Rząd zareagował na presję Komisji Europejskiej, która chce zaskarżyć Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości za stosowanie przepisów o złotej akcji i chce, by miały one zastosowanie wyłącznie w spółkach z sektora energii elektrycznej, ropy naftowej i paliw gazowych. Czy jednak przeniesienie starych metod kontroli do nowej ustawy to dobry krok?
Nie powinno to tak wyglądać. Można się wprawdzie spodziewać, że KE nie zakwestionuje nowego rozwiązania, niemniej znowu będzie ono nieskuteczne. Przyjęta metoda polega bowiem tylko na ograniczeniu zarządzania spółką, natomiast nie chroni jej przed wrogim przejęciem. No bo czym jest możliwość sprzeciwu ministra skarbu w razie wyzbywania się mienia przez spółkę lub przyjmowania planu działania niezaspokajającego polskich interesów energetycznych, jeżeli nie została poparta innymi mechanizmami?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.