Autopromocja

Komentarz GP: Fałszywy wstyd

Ewa Grączewska-Ivanova
Ewa Grączewska-IvanovaDGP
10 września 2009

Panuje przekonanie, że dłużnik jest bardziej chroniony niż wierzyciel. Sprawy przed sądami ciągną się latami, a gdy zapadnie prawomocny wyrok, komornik często rozkłada bezradnie ręce.

Problem ten dotyka firm i zwykłych Kowalskich – oszukanych przez biuro podróży, dewelopera czy pracodawcę. Rząd chce to zmienić. Szkoda tylko, że w uzasadnieniu projektu nie chce przyznać, że wkrótce każdy będzie mógł wpisać każdego na czarną listę, nawet za przysłowiową złotówkę... I doprawdy rząd nie ma czego się wstydzić. Nierzetelni dłużnicy nie będą już spać spokojnie. Będą mieli trudności z pożyczeniem pieniędzy, kupnem telefonu komórkowego. Właśnie na takie zmiany w prawie czekały firmy, fundacje i rodziny, które nie mogą doczekać się alimentacyjnych złotówek.

Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png