Autopromocja

Komentarz GP: Między jawnością a obelgą

Katarzyna Żaczkiewicz
Katarzyna ŻaczkiewiczDGP
8 września 2008

Do zmiany linii orzeczniczej Trybunału w Strasburgu doprowadziła m.in. rosnąca komercjalizacja mediów. W ostatnich latach postawił on silniejszą zaporę przed ingerencją w prywatność osób publicznych, choć generalnie mediom wobec nich wolno więcej.

Z drugiej strony prasa i telewizja są ważnym uczestnikiem debaty publicznej. Dzięki ujawnionym przez prasę aferom można dowiedzieć się o korupcji organów władzy. I właśnie dlatego nasz Trybunał Konstytucyjny stawia na interes publiczny, rzetelność w zbieraniu materiałów, nie zaś na prawdziwość stawianych zarzutów. Dziennikarzy nie powinno się ścigać tak jak przestępców i zamykać w więzieniach za błąd w pracy. Ważna jest intencja. Wydaje się, że i w dzisiejszym orzeczeniu Trybunał stanie po stronie pełnej jawności życia publicznego.

Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png