Nie sądziłem jednak, że trzeba też zapisywać wyroki sądu dyscyplinarnego adwokatury. Bo jeśli są nie po myśli dziekanów, będą skasowane.
Jakiś czas temu na stronie internetowej Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury przeczytałem wyrok dotyczący powszechnej praktyki wykupowania przez adwokatów reklam Google AdWords. Skład orzekający uznał to za złamanie obowiązującego palestrę zakazu reklamy, ale jednocześnie stwierdził, że sam ten zakaz jest sprzeczny z prawem unijnym. I dlatego nie powinno się karać za jego naruszenie. Wyrok ciekawy, więc postanowiłem go opisać. Gdy jednak ponownie zajrzałem na stronę WSDA, okazało się, że zniknął. Tak samo zresztą jak notka na jego temat, którą wcześniej można było przeczytać w zakładce z aktualnościami.