Bez zgody właścicieli mieszkań pośrednicy wykorzystują ich ogłoszenia jako własne oferty. Publikacja oferty bez zgody właściciela i podwyższanie ceny mieszkania są sprzeczne z prawem. Likwidacja licencji zawodowych dla pośredników może zwiększyć liczbę nieuczciwych agentów.
Publikacja: 12 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 13 lutego 2010, 09:29
Aby przeczytać całość artykułu, musisz się zalogować. Jeśli posiadasz już login i hasło, wprowadź je. Jeśli nie, zapraszamy do bezpłatnej aktywacji konta.
Dostęp do treści w serwisie jest całkowicie bezpłatny. Wystarczy się zalogować. Jeśli jeszcze nie posiadasz konta, zapraszamy do jego stworzenia. Zajmie to nie więcej niż kilka minut.
1: jjw z IP: 83.23.16.* (2010-02-12 06:59)
A w jaki to cudowny i w dodatku pilnujący etyki zawodowej sposób ten obrót jest kontrolowany prze korporację pośredników? To nie korporacja, to rynek sam sobie poradzi z takimi zjawiskami - im wcześniej tym lepiej.
2: kloc z IP: 81.246.57.* (2010-02-12 08:11)
ciekawe ilu takich nieetycznych posrednikow pociagnieto do odpowiedzialnosci?
3: Agencja Nieruchomosci dopuszcza sie oszustwa? z IP: 213.172.175.* (2010-02-12 08:31)
ZABRAĆ IM LICENCJE NA ZAWSZE i ZAMKNAĆ TAKIE BIURO, a właścicielowi nigdy więcej nie dać pozwolenia otwarcia takeigo biura!!!
Sprawa bardzo prosta. Moze nawet za prosta dla wielu decydentów...
4: "Bzdurki dla córki" z IP: 79.190.74.* (2010-02-12 08:36)
Kpiną i zwykłą hipokryzją jest twierdzenie, że istnienie jakiejkolwiek licencji zawodowej leży w interesie społecznym. Ten interes chroni tylko i wyłącznie rynek. Pragnę też przypomnieć, że każda osoba posiadająca pełną zdolność do czynnosci prawnych ponosi odpowidzialność za swoje czyny. To takie proste a jednak trudne
5: ika z IP: 80.55.209.* (2010-02-12 08:47)
zgadzam się z jjw, ograniczanie ilości pośredników poprzez licencje powoduje niedostępność do tego rodzaju działalności i b. wysokie prowizje
6: Pośrednik z Olsztyn z IP: 188.147.235.* (2010-02-12 08:53)
Licencje są potrzebne, obrót nieruchomościami to nie handel bułkami, gdyby Kowalski czy Nowak wiedział sam jak się zająć kupnem czy sprzedażą domu, działki , i gdyby byłot o takie proste, to nie mielibyśmy w tv reportaży o rodzinach wyrzucanych na bruk, czy mieszkających z innym sublokatorem ,bo ktoś niedopilnował, bo ktoś czegoś nie sprawdził, bo nie wiedział.
Rynek sam się obroni? przed czym? przed pośrednikiem w dobrym tego słowa znaczeniu?
są pośrednicy źli i dobrzy, jak w każdym zawodzie, adwokata, lekarza, policjata
ale skoro obrót nieruchomościami związany jest ze wszelkimi skutkami majątkowymi jego dla uczestników tegoż obrotu powinien ktoś nad tym czuwać kto wie co się stanie gdy:...i tu pad alista rzeczy które sie zdarzają a o których nie wiecie bo sie na tym nie znacie.
Powodzenia zyczę
7: misiek z IP: 195.20.110.* (2010-02-12 09:04)
wystawiłem mieszkanie: 0 telefonów od klientów, 1 e-mail od pośrednika finansowego w sprawie ewentualnego kredytowania; 8 telefonów od posredników z biur nieruchomości (w ogłoszeniu było zastrzeżenie, że nie chcę współpracy z biurami)
irytujące prawda?
8: jurek z IP: 95.215.21.* (2010-02-12 09:08)
a pośrednicy to się znają:) Wszystko sprawdzają buahahaha
9: Mani3k z IP: 83.25.173.* (2010-02-12 09:09)
Do Pośrednik z Olsztyna
Teraz mamy licencje i takie sytuacje mimo ich istnienia więc hipoteza że przyczyną takiego stanu rzeczy jest brak licencji jes głupia... Kupowałem mieszkanie przez pośrednika i wiem że to był mój ostatni raz... Jedyne co interesowało mojego pośrednika to jak mi wcisnąć byle jakie mieszkanie oraz jak mi wcisnąć kredyt w którym ten pośrednik miał być pośrednikiem... Ani razu głupia baba nie zastanowiła się czy to jest w moim interesie!!! Licencje to ograniczanie wolnego rynku któe należy zlikwidować i tyle.
10: mark z IP: 83.21.171.* (2010-02-12 09:19)
@ Pośrednik z Olsztyn - licencje zawodowe posrednika mialyby sens tylko wtedy, gdyby posrednicy odpowiadali swoim majatkiem za swoje bledy. W dzisiejszym stanie prawnym i faktycznym praca posrednika przypomina "slup ogloszeniowy" z ta roznica, ze ten "slup" bardziej lub mniej aktywnie zabiega o skojarzenie stron, czyli kupujace ze sprzedajacym. Czasem posrednik wykonuje jakies czynnosci "pomocnicze", czyli zgromadzi dokumentacje, zaniesie ja do notariusza, ale w znakomitej wiekszosci przypadkow, praca posrednika polega tylko na kojarzeniu stron i odebraniu prowizji od stron po podpisaniu aktu notarialnego. Gdy cos jest nie tak i wychodzi na jaw, ze nieruchomosc jest obciazona wada faktyczna lub prawna, cale odium winy posrednicy zwalaja na spzredajacych lub notariuszy, sami twierdzac, ze ich zadaniem jest tylko posrednictwo w transakcji. Moim zdaniem to powinno wygladac innaczej. Posrednik USTAWOWO powinien odpowiadac (solidarnie ze sprzedajacym) w przypadkach gdy np. stan faktyczny lub prawny nieruchomosci opisany w ogloszeniu i wynikajacy z zapewnienia sprzedajacego jest inni niz w rzeczywistosci, a posrednik mogl przy zachowaniu odpowiedniej starannosci z latwoscia sie tym dowiedziec.

Miejscowe przepisy urbanistyczne mają ułatwiać wznoszenie inwestycji na terenach, dla których nie uchwalono dotąd planów zagospodarowania przestrzennego.