Prawo administracyjne

4 lutego 2020 r.

Nie wolno doręczać inwestorowi jednych pism w formie tradycyjnej, a innych przez zawiadomienie publiczne

Doręczenia pism. Organ musi być konsekwentny w działaniach4 lutego 2020 r.

Złożyłem wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wydanie pozwolenia na budowę budynku biurowego. W zawiadomieniu z 3 stycznia 2019 r. starosta, po ustaleniu, że liczba stron postępowania przekracza dwadzieścia osób, poinformował, że kolejne zawiadomienia stron o decyzjach i innych czynnościach będą dokonywane w formie publicznego obwieszczenia, tj. na tablicy ogłoszeń starostwa, tablicy ogłoszeń urzędu miasta oraz w Biuletynie Informacji Publicznej. Tę informację otrzymałem listem poleconym. Potem postępowanie zostało zawieszone, o czym zostałem powiadomiony postanowieniem także wysłanym listem poleconym. Ostatecznie starosta 23 października 2019 r. wydał decyzję w sprawie odmowy wydania pozwolenia. Informacja o tym została umieszczona na tablicy ogłoszeń starostwa oraz w jego BIP 24 października 2019 r., zaś na tablicy ogłoszeń urzędu miasta oraz w jego BIP – 31 października 2019 r. Odwołanie od ww. decyzji złożyłem 2 grudnia 2019 r. Ponadto, na mój wniosek, decyzja została mi doręczona 8 stycznia 2020 r., a odwołanie od niej wniosłem 20 stycznia 2020 r. Wojewoda postanowieniem z 1 lutego 2020 r. stwierdził niedopuszczalność odwołania. Czy to rozstrzygnięcie jest prawidłowe?

14 lutego 2017 r.

Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu tygodnia od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu (art. 169 par. 1–3 k.p.c.).

Brak winy w niedotrzymaniu terminu pozwala skutecznie go przywrócić14 lutego 2017 r.

Prowadzę firmę. Sąd oddalił mój wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwu od nakazu. Odrzucił także sprzeciw (nie przesłuchał mnie, ale stwierdził, że mogłem złożyć reklamację przesyłki). Tymczasem ja w ogóle o niej nie wiedziałem, nie otrzymałem awiza do skrzynki pocztowej, a wcześniej odbierałem pocztę zarówno od kontrahenta, jak i komornika. Czy wobec takiego stanu rzeczy mam szansę na zmianę orzeczenia?

16 grudnia 2016 r.

Na odmowę zawieszenia postępowania nie przysługuje zażalenie 16 grudnia 2016 r.

Właściciel nieruchomości wystąpił do wójta z wnioskiem o zawieszenie postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej do czasu rozstrzygnięcia przez ministra transportu, budownictwa i gospodarki morskiej jego wniosku o wszczęcie postępowania z tytułu odpowiedzialności zawodowej rzeczoznawcy majątkowego. Wójt postanowieniem odmówił zawieszenia. Czy na to rozstrzygnięcie stronie przysługuje zażalenie do samorządowego kolegium odwoławczego?

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj