Wiceprzewodnicząca Komisji Hanna Suchocka spodziewa się, że Komisja rozpocznie pracę nad polskim wnioskiem w przyszłym tygodniu. "Zasadą jest, że przyjmując wniosek o opinię Komisja wyznacza sprawozdawców - 5-6 osób - spośród członków Komisji, którzy przygotowują odpowiednią opinię.

Z reguły powiązana jest z tym wizyta studyjna w danym kraju. Regułą bezwzględną jest też to, że członkowie Komisji z danego państwa nigdy nie są wyznaczani na sprawozdawców takiej opinii. Tekst projektu opinii przygotowanej przez sprawozdawców jest następnie dyskutowany i przyjmowany na posiedzeniu plenarnym Komisji Weneckiej" - napisała Suchocka w odpowiedzi na pytania PAP w tej sprawie.

Rzecznik RE dodał, że tekst zapytania, skierowanego do Komisji przez szefa polskiego MSZ Witolda Waszczykowskiego, jest dostępny na stronie internetowej Komisji Weneckiej.

Komisja na swojej stronie internetowej w informacji datowanej na 23 grudnia podała, że minister spraw zagranicznych Polski zwrócił się do Komisji Weneckiej o opinię "w kwestiach konstytucyjnych zawartych w dwóch propozycjach do nowelizacji ustawy o Trybunale Konstytucyjnym z 25 czerwca 2015 roku". "Obie propozycje zostały wprowadzone do porządku obrad polskiego parlamentu przez dwie grupy posłów, odpowiednio 2 i 15 grudnia 2015 r. (druki sejmowe nr 129 i 122)" - czytamy na stronie Komisji.

Suchocka również poinformowała PAP, że wniosek Polski "został skierowany przed uchwaleniem i podpisaniem ustawy". Wyjaśniła, że praktyką Komisji jest, że opiniuje zarówno projekty, jak i uchwalone ustawy.

Druki sejmowe nr 129 i 122 zawierają teksty projektów zmian w ustawie o TK autorstwa posłów Kukiz'15 oraz posłów PiS przed pierwszymi czytaniami w Sejmie.

Projekt posłów Kukiz'15 (druk nr 129) zakłada, że "sędziów Trybunału wybiera indywidualnie, na dziewięcioletnie kadencje, Sejm większością 2/3 ustawowej liczby posłów; ponowny wybór do Trybunału jest niedopuszczalny". Sejm przeprowadził pierwsze czytanie tego projektu 17 grudnia i skierował do dalszych prac w komisji ustawodawczej.

Projekt posłów PiS (druk nr 122) został złożony w Sejmie 15 grudnia. Izba 17 grudnia przeprowadziła pierwsze czytanie; nowela (ze zmianami będącymi wynikiem prac sejmowych) została uchwalona 22 grudnia i przekazana prezydentowi do podpisu, po tym jak Senat nie zaproponował do niej poprawek. Prezydent podpisał nowelę w poniedziałek; tego dnia została też opublikowana w Dzienniku Ustaw i wraz z ogłoszeniem weszła w życie.

Nowela stanowi, że TK co do zasady ma orzekać w pełnym składzie liczącym co najmniej 13 spośród 15 sędziów TK (dotychczas pełny skład to co najmniej 9 sędziów). W składzie siedmiu sędziów będą zaś badane m.in. skargi konstytucyjne i pytania prawne sądów. Orzeczenia pełnego składu będą zapadać większością 2/3 głosów, a nie - jak do tej pory - zwykłą. Ponadto, terminy rozpatrywania wniosków wyznaczane będą w TK według kolejności wpływu. Co do zasady rozprawa w TK nie może się odbyć wcześniej niż po 3 miesiącach od doręczenia uczestnikom postępowania zawiadomienia o jej terminie, a w pełnym składzie - po 6 miesiącach. Prezes TK może skrócić te terminy o połowę m.in. w przypadku skargi czy pytania prawnego odnoszących się do bezpośredniego naruszenia wolności, praw i obowiązków człowieka i obywatela.

Ponadto przyjęto, że Zgromadzenie Ogólne TK nie będzie już stwierdzać wygaśnięcia mandatu sędziego (jak dotychczas), lecz przygotowywać dla Sejmu wniosek o jego złożenie "w szczególnie rażących przypadkach", a postępowanie dyscyplinarne wobec sędziego TK można będzie wszczynać także na wniosek prezydenta lub ministra sprawiedliwości (do tej pory nie mieli takiego prawa).

W poniedziałkowym komunikacie MSZ wyjaśnił, że pismo do Komisji Weneckiej "zostało wysłane 23 grudnia, bez załączników, w czasie, gdy jeszcze trwała procedura legislacyjna". "Obecnie, po przyjęciu ustawy przez parlament i podpisaniu jej przez prezydenta, treść dokonanych zmian będzie mogła zostać przetłumaczona i przekazana przez MSZ Komisji Weneckiej" - podkreślono. "MSZ zaprzecza bezpodstawnym informacjom podawanym przez niektóre media na temat rzekomego wprowadzenia w błąd Komisji Weneckiej" - czytamy w komunikacie.

W komunikacie z 24 grudnia MSZ poinformowało, że minister Waszczykowski wystąpił do Komisji Weneckiej o opinię "na temat zagadnień prawnych będących przedmiotem prac nad nowelizacją ustawy o Trybunale Konstytucyjnym".

"Minister Spraw Zagranicznych wskazuje w swym wystąpieniu, że zaistniałe kontrowersje polityczne wokół Trybunału ujawniły nie tylko wątpliwości interpretacyjne co do sformułowań obowiązującej obecnie ustawy o TK, ale również brak mechanizmów prawnych pozwalających rozwiązywać skomplikowane zagadnienia, jakie ostatnio ujawniły się w praktyce orzeczniczej Trybunału. W związku z tym zgłoszone zostały poselskie projekty nowelizacji ustawy. Minister Witold Waszczykowski zwraca się zatem do Komisji Weneckiej z wnioskiem o wyrażenie opinii na temat zaproponowanych przez Sejm rozwiązań prawnych w przekonaniu, że Trybunał Konstytucyjny jest jednym z ważnych elementów ładu instytucjonalnego Rzeczpospolitej i należy jak najszybciej zakończyć narosłe wokół niego kontrowersje" - napisano w komunikacie.

Komisja Wenecka - Europejska Komisja na rzecz Demokracji poprzez Prawo - jest organem doradczym Rady Europy w sprawach konstytucyjnych. Jej członkami są działający we własnym imieniu eksperci z państw członkowskich, a wśród nich profesorowie uniwersyteccy, specjaliści w dziedzinie prawa publicznego i międzynarodowego, parlamentarzyści, urzędnicy. Rolą Komisji jest udzielanie państwom członkowskim opinii prawnych, a w szczególności wspieranie ich w procesie dostosowywania i udoskonalania prawa i struktur instytucjonalnych do standardów europejskich w obszarze demokracji, praw człowieka i rządów prawa.