Autopromocja

"Sądy rodzinne muszą być dwuinstancyjne"

Ewa Waszkiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, prezes Stowarzyszenia Sędziów Sądów Rodzinnych
Ewa Waszkiewicz, sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, prezes Stowarzyszenia Sędziów Sądów RodzinnychDGP
4 grudnia 2008

Rozmawiamy z sędzią EWĄ WASZKIEWICZ - Należy stworzyć środki prawne umożliwiające realizację postanowień sądów rodzinnych oraz odpowiednie sankcje za niewykonywanie ich. Obecnie jedyną groźbą jest kara grzywny, która nie jest skuteczna.

• Czy sądownictwo rodzinne powinno być dwuinstancyjne?

- Tak. Dziś odwołania od wyroków sądów rodzinnych rozpoznawane są w wydziałach cywilnych sądów okręgowych. Sądy rodzinne powinny jednak funkcjonować także na etapie odwoławczym oraz rozstrzygać rozwody. Także w projekcie nowej ustawy - Prawo nieletnich, przygotowanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości, znajduje się zapis o konieczności wprowadzenia wieloinstancyjnego sądownictwa rodzinnego. Sprawy nieletnich nie powinny być bowiem rozpatrywane w wydziałach karnych czy cywilnych sądów okręgowych. W systemie sądownictwa angielskiego występuje na przykład wieloinstancyjność sądownictwa rodzinnego i nieletnich aż do Sądu Najwyższego.

Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png