Sędziowie TK biorą na siebie tytaniczną pracę, aby rozpoznać trzy dość obszerne wnioski w tak krótkim czasie. Jest to przejaw odpowiedzialności za państwo, a przede wszystkim za jego podstawy ustrojowe - pisze prof. Marek Chmaj.
Ustawa o TK z 22 lipca 2016 r. (Dz.U. poz. 1157), którą jutro będzie oceniał Trybunał Konstytucyjny, stanowi pewną pozytywną zmianę w stosunku do tzw. ustawy destrukcyjnej z 23 grudnia 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 2217), będącej nowelizacją ustawy o TK z 25 czerwca 2015 r. Otóż ustawa destrukcyjna nie posiadała żadnego vacatio legis i wchodziła w życie z dniem ogłoszenia. Takie rozwiązanie, sprzeczne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, postawiło na początku obecnego roku przed trybunałem hamletowski dylemat: czy kontrolowana ustawa może być zarówno narzędziem, jak i przedmiotem kontroli?
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.