Daje w kość przedstawicielom różnych władz. Stowarzyszenie, którym kieruje, pomaga urzędnikom wszystkich szczebli, sędziom czy prokuratorom zrozumieć, że prawo do informacji to prawo człowieka, a jawność leży także w ich interesie.

Na wyróżnienie zasłużył za koordynację działań związanych z dostępem do informacji publicznej, zwłaszcza za akcję dotyczącą prowadzenia rejestrów umów przez organy władzy oraz za wspieranie obywateli i dziennikarzy (także lokalnych) w sprawach sądowych. Za nieustanną walkę o jawność finansów publicznych. Za upór w dążeniu do tego, by władza działała w sposób transparentny, a ludzie mieli wpływ na jej rozstrzygnięcia. Za kontynuację sporu z Kancelarią Prezydenta RP o dostęp do opinii w sprawie OFE oraz wspieranie dążenia do tego, aby Sąd Najwyższy po wielu latach sporów sądowych ujawnił umowy z wydawnictwami prawniczymi.
Miejsce Osowskiego w rankingu to także sposób na symboliczne docenienie działań całego środowiska wolontariuszy i blogerów, którzy zostali zarażeni pozytywną szajbą związaną z jawnością działania władzy.


Reklama

EI