Miniony rok upłynął mu pod znakiem problemu kredytów frankowych. Szef nadzoru bardzo szybko wyszedł z własną propozycją podziału i przewalutowania hipotek. Ze względu na sprzeciw banków pomysł nie został zrealizowany. Nadzór zakazał więc wypłaty dywidendy bankom, które miały najwięcej kredytów walutowych. Pod koniec roku nałożył zaś na nie dodatkowe wymogi kapitałowe.

Szef KNF pierwszy raz od 14 lat musiał wystąpić z wnioskiem o ogłoszenie upadłości banku. Przypadek SK Banku to najbardziej kosztowne z dotychczasowych bankructw w najnowszej (czyli po 1989 r.) historii naszego sektora. Cały czas Andrzej Jakubiak próbował też radzić sobie z kryzysem w systemie spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. W minionym roku wprowadził zarządców komisarycznych do kilku kolejnych SKOK-ów.

Reklama

ŁW