Obrońcy: żołnierze z Nangar Khel mogliby wrócić do armii

14.10.2008, 17:42; Aktualizacja: 14.10.2008, 18:00

Mec. Andrzej Reichelt, jeden z obrońców żołnierzy oskarżonych o zbrodnię wojenną w Nangar Khel, poinformował we wtorek PAP, że uzyskał od wojska zapewnienie, iż można znaleźć takie zadania dla żołnierzy, aby nie mogli oni kontaktować się ze świadkami i byli dozorowani.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Pacyfistka(2008-10-15 16:10) Zgłoś naruszenie 00

    Ja mam tylko nadzieję, że nie będzie już takich głupich, naiwnych, którzy "z dobrej, nieprzymuszonej woli" tam pojadą! Wojsko, to wojsko: wykonuje się rozkazy! I TYLKO ROZKAZY! Więc dlaczego szczuje się pionki, a nie widzi hetmanów je wydających? "Samowolka" na wojnie to "kula w łeb" i powinien to wiedzieć każdy, który bierze udział w takiej "misji". A świadkowie? Każdy, kto w większej grupie ludzi widział jakieś "zdarzenie" (np. drogowe) dobrze wie, jak bardzo potrafią się różnić ich relacje. Żal mi chłopaków, którym się to przytrafiło. Na pewno nie są to anioły, ale i nie samobójcy!

    Odpowiedz
  • polski żołnierz ma byc przykładem męstwa(2008-10-15 12:22) Zgłoś naruszenie 00

    Jak gen. Świerczewski ma kulom sie nie kłaniac i ginąć z honorem. Tego oczekuje Naród i jego Wybrańcy. Na tych żołnierzy juz na wstępie wydano wyrok skazujący. I nie ważne jest czy podano im właściwe koordynaty celów, czy moździeż / pociski były sprawne. To nie ma znaczenia .

    Mają iśc do więzienia jak przykład traktowania własnego żołnierza przez państwo polskie które raczej woli składać kwiaty na grobach żołnierskich niż wiedzieć o tym że na wojnie w stresie też popełnia się błędy

    Odpowiedz
  • Zowodowy morderca(2008-10-15 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    Klemens jak ci strzele w pale z przystawki bez podania motywow to bedzie z zimna krwia morderstwo.Ale jak sie strzela z kiszastego mozdzierza z odleglosci kilku kilometrow,na kierunku wioski w ktorej taliby poslugiwaly sie juz niejednokrotnie ludnoscia cywilna,na bazie posiadanych informacji,to trzeba wiedziec ze to jest wojna,zadna armia swiata takiego debilizmu nie wymyslila,to tylko nasi polityczni debile,mysla ze to sa zolnierzyki olowiane i mozna sie bawic.Trzeba tych dupkow wysylac na patrole w garniturachi potem te osrane portki nie pozwolic zmieniac przez miesiac az smrod ich wlasnych fekalii,uruchomi u nich pozytywne myslenie.

    Odpowiedz
  • Krystian(2008-10-15 09:37) Zgłoś naruszenie 00

    Ostatnio w TVN był ciekawy program o tej sprawie (Superwizjer). W tej sprawie nie ma świętych, a zwłaszcza ci trzej żołnierze, którzy tak chętnie się wypowiadali w TV. Ich przydatność do dalszej służby trzeba ocenić pod każdym względem, a nie tylko przez pryzmat tej sprawy.

    Odpowiedz
  • Klemens(2008-10-14 18:58) Zgłoś naruszenie 00

    Sprawa jest dość dziwnie prowadzona.Albo prokuratura ma dowody,że popełniono zbrodnię zabójstwa albo takich nie posiada.Ciągnie się ta procedura za długo.Jeśli zabijali z zimną krwią,czyli mordowali nieuzbrojonych cywilów,muszą ponieść karę.Natomiast jeżeli ostrzelano wioske przypadkowo z broni,której do dokładności daleko,natychmiast trzeba przerwać wszelkie czynności a sprawę umorzyć.Nie po to wysyła się żołnierzy na polityczne zlecenie by potem udawać anioła.Chodzi o polityków.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane