statystyki

Mec. Tomczak nie wybronił syna przed więzieniem

27.11.2014, 16:38; Aktualizacja: 29.11.2014, 08:56

Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał wyrok pięciu lat pozbawienia wolności dla Jacka Tomczaka oskarżonego o podpalenia aut w centrum stolicy.

Sąd uchylił wyrok jedynie w zakresie nawiązki, która miała wynieść 206 tys. zł (szkody zostały pokryte przez ubezpieczycieli). Sędzia Grażyna Puchalska podkreśliła, że wina Tomczaka jest bezsporna, a świadczy o niej m.in. "unikalny sposób podpalenia aut". Wątpliwości nie budziła też szkodliwość społeczna czynów, a jego działanie nie było incydentalne. "Kara pięciu lat pozbawienia wolności nie charakteryzuje się aż taką surowością, by ją złagodzić" - stwierdziła sędzia.


Pozostało 33% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane