Autopromocja

Prawnik o akcji ABW we "Wprost"

Czy w czasie akcji ABW i prokuratury w redakcji "Wprost" naruszono Europejską Konwencję Praw Człowieka?  PAP/Radek Pietruszka
Czy w czasie akcji ABW i prokuratury w redakcji "Wprost" naruszono Europejską Konwencję Praw Człowieka? PAP/Radek Pietruszka PAP / Radek Pietruszka
20 czerwca 2014

Akcja ABW i prokuratury w redakcji "Wprost" nie obroniłaby się przed polskim, ani europejskim wymiarem sprawiedliwości - mówi adwokat Zbigniew Krüger. W TVP Info prawnik powiedział, że naruszono artykuł 10. Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.

Zbigniew Krüger mówił, że Europejski Trybunał Praw Człowieka rozpatrywał wiele podobnych spraw. Sytuacje, w których wkroczenie do redakcji uznał za naruszenie prawa, zachodziły wówczas, gdy organy ścigania nie pokazały, że była to jedyna, niezbędna i proporcjonalna metoda - wskazał prawnik. Zbigniew Krüger zwrócił uwagę, że przed decyzją o wejściu do redakcji organy władzy państwowej powinny brać pod uwagę orzecznictwo Trybunału.

Prawnik dodał, że Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, iż zatrzymanie urządzeń, służących do przechowywania danych, takich, jak laptopy, zewnętrzne dyski twarde, karty pamięci i dyski przenośne, należących do dziennikarza, powodują powstawanie pytań, dotyczących dziennikarskiej rzetelności.  Przedwczoraj funkcjonariusze ABW i prokuratorzy próbowali znaleźć w redakcji tygodnika nośniki, na których zarejestrowano podsłuchane rozmowy czołowych polityków. Wobec redaktora naczelnego użyto siły.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.