Bankructwami powinny zajmować się sądy okręgowe

autor: Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz02.01.2013, 07:14; Aktualizacja: 02.01.2013, 08:33
Dłużnik

Dłużnikźródło: ShutterStock

Propozycje zmian w strukturze organizacyjnej sądownictwa powszechnego przedstawił Zespół Ministra Sprawiedliwości do spraw Nowelizacji Prawa Upadłościowego i Naprawczego.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • młody(2013-01-04 11:15) Zgłoś naruszenie 10

    Przecież to kompletnie bez sensu. Jak w dużym mieście nagle "przeflancują" do upadłości sędziów okręgowych z innych wydziałów to będą mieli zapaść przynajmniej w tych kilku innych wydziałach. Więc nie wierzę w to, że utworzą bezetatowy wydział, jak piszesz. Więc na te nowe etaty zgłoszą się dotychczasowi rejonowi z upadłości. I jest to racjonalne rozwiązanie. Jaśniej już też nie potrafię. Aha z tego co wiem to w W-wie w upadłości orzeka aktualnie około 15-20 sędziów, więc po przeniesieniu tych spraw do SO tylu okręgów miałoby nagle pożegnać swoje dotychczasowe decernaty?

    Odpowiedz
  • Wiktor Piber(2013-01-04 21:19) Zgłoś naruszenie 00

    "Więc na te nowe etaty zgłoszą się dotychczasowi rejonowi z upadłości. I jest to racjonalne rozwiązanie."

    Co znaczy się zgłoszą? Najpierw to muszą pojawić się nowe etaty. Jak nie ma nowych/dodatkowych etatów to na nic się nie zgłoszą. Decyduje o tym Minister Sprawiedliwości, więc musiałby obwieścić w Monitorze Polskim nowe kilkanaście etatów w SO w Warszawie i w każdym innym Sądzie Okręgowym także ogłaszać nowe etaty. Następnie mogą się zgłosić na te miejsca tylko sędziowie rejonowi z odpowiednim stażem, minimum 4 lata. Nie wszyscy upadłościowi mają ten staż. Po drugie procedura mianowania sędziego na wyższe stanowisko trwa średnio 1 rok. Nie ma czegoś takiego, że jednego dnia jesteś sędzią rejonowym a następnego dnia okręgowym. Prezydent RP wręcza nominację a nie Prezes Sądu czy Minister Sprawiedliwości. Jak wejdą nowe przepisy o zmianie właściwości to trzeba sądzić sprawy od razu a nie czekać na sędziów z rejonu, którzy może się pojawią a jeśli tak to nie wiadomo kiedy i ilu. Ponadto w Sądzie Okręgowym w Warszawie jest obecnie ok 100 sędziów cywilnych i gospodarczych (sprawdź sobie na stronie ile jest wydziałów). Jak będzie trzeba to prezesi podejmą decyzje i zabiorą z poszczególnych Wydziałów po 1-2 sędziów i pojawi się 15 w nowym wydziale. Z całą pewnością nikt nie będzie czekał aż znajdą się specjaliści z upadłości. Wiem co mówię, w tym biznesie jestem 12 lat.
    Chyba, że ... zmienią całkowicie przepisy i wprowadzą nieznane dotychczas rozwiązania.

    Kończę już ten temat i pozdrawiam

    Odpowiedz
  • Themis(2013-01-02 08:18) Zgłoś naruszenie 00

    "Bankructwami powinny zajmować się sądy okręgowe."______ "Propozycje zmian w strukturze organizacyjnej sądownictwa powszechnego przedstawił Zespół Ministra Sprawiedliwości do spraw Nowelizacji Prawa Upadłościowego i Naprawczego."_____ Tylko czy Zespół zbadał, czy sądy okręgowe podołają tym obowiązkom ? Czy w sądach okręgowych jest dostateczna liczba sędziów by im podołać ? Przecież to jest dodatkowe obciążenie. Czy tę nową kognicję sądów okręgowych Zespół widzi także na tle innych propozycji dokładanych tym sądom wcześniej, teraz i w przyszłości ? Np. sama zmiana przepisów postępowania odwoławczego (na reformatoryjne), absorbuje więcej czasu i większą liczbę sędziów. Czy w zamian za dołożenie kognicji proponuje się ujęcie jej w innym obszarze, np. rozwody do sądów rejonowych ? Jaka widzą rolę sądów rejonowych i okręgowych i ich strukturalne nasycenie sprawami i odpowiednio sędziami etc ? Czy te propozycje wpisują się w jakąś wizję struktury sądownictwa jako całości ? Czy też są dokonywane przez ministerialnych dyletantów, którzy poczuli swoje 5 minut, ad hoc ? Na zachodzie nie dokonuje się zmian bez rozważenia całości tj. przede wszystkim spraw najważniejszych - logistycznych. U nas odwrotnie. Kto w MS przy sterze, robi co chce, nie oglądając się na całość. A potem wszystko pęka w szwach. Sądy są niewydolne. Kiedy w sprawach (pośrednio lub bezpośrednio) związanych z obciążeniem sądów, zamiast standardowego pisania o skutkach finansowych aktu prawnego, będzie przeprowadzało się rzetelną analizę obciążenia i odpowiedzialnie oceniało się wpływ regulacji na możliwość podołania przez sądy nowo nałożonym obowiązkom ?

    Odpowiedz
  • prawnik(2013-01-02 08:41) Zgłoś naruszenie 00

    z przejściem upadłości do Sądów Okręgowych związana powinna być możliwość awansu dośwaidczonych sędziów upadłościowych do okręgów. z całym szacunkiem ale sędzia zajmujący się dotychczas głównie rozwodami upadłości w sposób profesjonalny nie poprowadzi.. a min. sprawiedliwości należałoby zlikwidować poddając sądy nadzorowi SN

    Odpowiedz
  • Wiktor Piber(2013-01-03 17:07) Zgłoś naruszenie 00

    A ilu jest sędziów okręgowych, którzy mieli styczność z postępowaniem upadłościowym? Znikoma ilość. Więc ustawodawca, aby nie zawaliły się postępowania musiałby z definicji awansować wszystkich sędziów upadłościowych do okręgu. Tylko w świetle obowiązujących przepisów nie ma takiej możliwości. Sędzia musi mieć odpowiedni staż - minimum 4 lata, zgłosić się na wolne stanowisko sędziowskie, itd. Zorientowanym nie muszę tłumaczyć. Oczywiście wszystko można zmienić. Równie dobrze może nasz "racjonalny" ustawodawca wprowadzić zmiany w usp, że sędzią wyższego sądu zostaje się wtedy gdy interes państwa polskiego tego wymaga. Papier wszystko zniesie a usp to i tak bubel więc jedna więcej kompromitacja nikogo już nie zgorszy.

    Odpowiedz
  • młody(2013-01-03 18:57) Zgłoś naruszenie 00

    ad 4

    Przecież jak stworzą/przeniosą te wydziału do SO to powstaną wolne stanowiska sędziowskie, więc to chyba nie problem.

    Odpowiedz
  • Wiktor Piber(2013-01-03 19:58) Zgłoś naruszenie 00

    Stworzenie nowego Wydziału nie oznacza, że powstają nowe miejsca sędziowskie. Obrazowo jak jest 50 sędziów to może być 10 Wydziałów po 5 sędziów lub 5 Wydziałów po 10 sędziów. Nie ma możliwości przeniesienia sędziów z SR do SO wraz ze sprawami. Zmiana właściwości oznacza, że sprawy upadłościowe będą rozpoznawane przez innych sędziów okręgowych. Sędziowie rejonowi, którzy zajmowali się upadłościami będą musieli zająć się czymś innym. Chyba, że ustawodawca wprowadzi zapis, który w dzisiejszym prawie nie występuje.

    Odpowiedz
  • młody(2013-01-03 20:53) Zgłoś naruszenie 00

    To znaczy, że powstanie nowy Wydział tyle, że bez sędziów?

    Odpowiedz
  • Wiktor Piber(2013-01-04 08:51) Zgłoś naruszenie 00

    Nie "młody"! To znaczy, że jak stworzą nowy Wydział Upadłościowy w Sądzie Okręgowym to będą sądzić sprawy upadłościowe sędziowie okręgowi, którzy są w danym sądzie. Przerzucą sędziów z innych wydziałów, np. gospodarczych czy cywilnych i oni będą sądzić te sprawy. Jaśniej już nie potrafię wytłumaczyć.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane