Zmiany w kodeksie karnym: kolejny projekt ws. seryjnych morderców

26.11.2012, 12:38; Aktualizacja: 26.11.2012, 14:53

Solidarna Polska zgłasza własny projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który ma zapobiec wychodzeniu na wolność seryjnych morderców mogących ponownie zaatakować - oświadczył w poniedziałek szef SP Zbigniew Ziobro.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Nemesis(2012-11-27 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    Do Themis.
    Twoje pisanie to trochę tak, jakbyś związał sobie sznurówki i płakał że nie możesz biegać. Nie ma czegoś takiego w prawie jak zasady, których nie można zmienić.
    Prawo służy określonemu celowi społecznemu, więc może być dowolnie modyfikowane, jeżeli aby ten cel osiągnąć. Rewizja wyroków i wymierzenie kar śmierci lub dożywocia, tym seryjnym mordercom, nie będzie naruszała ładu społecznego i będzie powszechnie akceptowana.
    Jeżeli na szali położę życie niewinnego dziecka lub kobiety a na drugiej życie któregokolwiek z tych zboków, to nie licz, że ktokolwiek normalny zawahałby się przed podjęciem tej właściwej decyzji. Wypuszczenie tych morderców byłoby ciosem w społeczeństwo, pokazałoby że państwo jest niewydolne, niepotrzebne, chroni życie psychopatów, jednocześnie ma za nic życie ludzi uczciwych.

    - zasada nullum crimen sine lege - oznacza, że nie ma przestępstwa bez ustawy. Morderstwo o ile mi wiadomo dalej jest przestępstwem.

    - zasada nulla poena sine lege - oznacza, że nie ma winy bez ustawy. Ale ci mordercy zabili ludzi, a było to i jest cały czas ścigane z ustawy. Więc winę ponoszą cały czas.

    - Zamiana im kary śmierci na 20 lat więzienia - to było działanie ustawy wstecz. W dodatku bezsensowne. Powinno się zrewidować te ustawy zmieniające i potraktować tą zmianę jako bezprawną, a wyroki wykonać.

    W moim mieście ok. 23 lata temu psychopata zgwałcił i zamordował młodą dziewczynę. Na takich samych zasadach zamieniono mu karę dożywocia na 20 lat, wyszedł przed terminem. Po wypuszczeniu go na wolność, miasto praktycznie żyło w strachu, kiedy psychopata zaatakuje ponownie. I zaatakował po 3 latach. Gdyby nie to, że ludizie usłyszeli wołanie o pomoc ludzie, psychopata poderżnąłby gardło dziewczynie.
    Mogę się założyć, że te historie powtórzą się tak samo po zwolnieniu tych ludzi, którzy powinni być straceni zgodnie z zapadłymi wyrokami.

    Odpowiedz
  • Themis(2012-11-26 16:30) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Ziobro niech nie działa pod publikę. Jeśli chce zrobić jak proponuje wyżej, to niech wystąpi z wnioskiem o zmiany: podpisanych umów międzynarodowych, Konstytucji RP i Kodeksu Karnego. Byłemu ministrowi sprawiedliwości i osobie która, jak wynika z Wikipedii, w 1997 zdała egzamin prokuratorski, jednak nigdy nie podjęła pracy jako prokurator czy asesor prokuratury, przypomnę, że naczelną zasadą odpowiedzialności karnej jest zasada nullum crimen, nulla poena sine lege poenali anteriori - odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.
    Zasada ta została uroczyście sformułowana w Art 8 Deklaracji o Ochronie Praw Człowieka i Obywatela z 1789r. Uznana została za zawierająca jedno z podstawowych praw człowieka
    W polskim prawie zasada ta została sformułowana w art. 42 Konstytucji RP ("Odpowiedzialności karnej podlega tylko ten kto dopuścił sie czynu zabronionego przez ustawę obowiązująca w czasie jego popełnienia")
    Z tej reguły doktryna prawa karnego wyprowadza następne tj.:
    1) prawo karne musi być prawem pisanym i zawartym w ustawie - nullum crimen sine lege scriptascripta
    2) przepisy karne muszą opisywać przestępstwo w sposób maksymalnie dokładny - nullum crimen sine lege certa
    3) niedopuszczalne jest stosowanie analogii na niekorzyść sprawcy,
    4) ustawa karna wprowadzająca odpowiedzialność karną lub ją zaostrzająca nie może działać wstecz - nullum crimen sine lege praevia, lex severior rerto non agit
    5) kara (a także inna sankcja karna) przewidziana za przestępstwo musi być określona i przewidziana we wcześniej wydanej ustawie - nulla poena, nulla sanctio sine lege.
    A o konsekwencjach swoich czynów (projektów ustaw i uchwał), niech pomysla do dzisiaj jeszcze czynni politycy, którzy na początku lat 90 „majstrowali” przy prawie. To oni jako ustawodawcy byli tak łagodni dla przestępców. (amnestia, abolicja, i przez pewien czas brak kary dożywotniego pozbawienia wolności, w miejsce ogłoszonego moratorium na wykonywanie kary śmierci).

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane