Ograniczenie wynagrodzenia, jakie płaci jedna telewizja drugiej za wykorzystanie krótkich fragmentów informacji o chętnie oglądanych wydarzeniach, np. o meczach piłki nożnej, jest uzasadnione. Wprowadza to stosowną równowagę między prawami podstawowymi – uznał rzecznik Trybunału Sprawiedliwości Yves Bot.
Dyrektywa o audiowizualnych usługach medialnych umożliwia nadawcom uzyskiwanie wyłączności na transmisje z wydarzeń szczególnie interesujących szeroką publiczność. Dotyczy to m.in. piłki nożnej.
Nadawca, który nabył tego rodzaju wyłączne prawo, musi jednak zezwolić innym na wykorzystywanie krótkich fragmentów relacji po to, by mogli przygotowywać własne informacje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.