Znaki będą miały nową formę graficzną i dotyczyć będą znacznie szerszego grona osób niż te dotychczas obowiązujące. Oprócz zakazu pływania w danym miejscu mogą więc pojawić się znaki zabraniające np. korzystania z pływającego sprzętu, jak materace czy inne dmuchane zabawki, zakazujące nurkowania, pływania na windsurfingu, kitesurfingu, żeglowania, pływania motorówką, łodzią wiosłową czy na skuterach wodnych. Ale również strefy, w których uprawianie kitesurfingu, windsurfingu czy żeglarstwa jest dozwolone, zostaną odpowiednio oznakowane.

– Nowe oznakowanie reguluje dostępne dziś formy aktywności nad wodą. Obecnie nie wiadomo, jak oznaczyć miejsca, w których można poruszać się np. skuterami wodnymi – mówi Apoloniusz Kurylczyk, dyrektor zachodniopomorskiego WOPR. Zaznacza, że zazwyczaj nad wodą funkcjonowały dotychczas jedynie dwa znaki – zakaz kąpieli i zakaz skoków na główkę.

– Ludzie nie zdają sobie sprawy z wielu innych niebezpieczeństw. Dlatego dokładniejsze oznakowanie może sprawić, że będzie mniej interwencji ratowniczych – mówi Apoloniusz Kurylczyk. Tłumaczy, że proponowane zmiany to tak naprawdę gotowy pakiet oznakowania, który jest normą przyjętą przez Europejską Federację Ratowniczą. Znaki te występują już w wielu innych państwach.

Etap legislacyjny: Projekt