Autopromocja

Tomasz Łebek: Nadzór nad zamkniętymi funduszami będzie słabszy

Tomasz Łebek, partner w Kancelarii Prawnej Navi Lex
Tomasz Łebek, partner w Kancelarii Prawnej Navi LexDGP
5 grudnia 2011

Nowela ustawy o funduszach inwestycyjnych to wyraz zaufania ustawodawcy do uczestników rynku kapitałowego - mówi Tomasz Łebek, partner w Kancelarii Prawnej Navi Lex.

Podczas kryzysu zadłużeniowego rośnie skłonność do nadzorowania instytucji finansowych. Czy odzwierciedla ją nowelizacja ustawy o funduszach inwestycyjnych, która wczoraj weszła w życie?

Zakłada 0na istotne zmiany w zakresie tworzenia funduszy inwestycyjnych zamkniętych (FIZ). Chodzi o podmioty emitujące certyfikaty inwestycyjne, które nie będą przedmiotem oferty publicznej i nie zostaną dopuszczone do obrotu na rynku regulowanym. FIZ ma większe możliwości inwestycyjne od funduszy inwestycyjnych otwartych: może inwestować w waluty, prawa pochodne czy w udziały spółek z o.o. Dzięki temu korzysta ze strategii inwestycyjnych, niedostępnych dla funduszy otwartych, których działania obwarowane są większymi ograniczeniami prawnymi. Z funduszy otwartych można się wycofać w każdej chwili; w każdym czasie można też dopłacić pieniądze. Do FIZ można wejść tylko w określonym czasie. Później fundusz się zamyka. Wycofanie się z takiego funduszu przed okresem wyznaczonym w umowie wymaga samodzielnego znalezienia osoby, która odkupi nasze udziały.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.