Autopromocja

Kłusujący łowczy straci pozwolenie na broń

18 sierpnia 2011

Zawieszenie myśliwego w prawach członka związku łowieckiego to podstawa do cofnięcia mu pozwolenia na broń.

Komendant wojewódzki policji cofnął myśliwemu pozwolenie na broń palną. Wszystko dlatego, że łowczy dopuścił się kłusownictwa i zabił objętego ścisłą ochroną gatunkową byka łosia. Za ten czyn sąd łowiecki zawiesił go w prawach członka na 3 lata. Sąd karny umorzył wobec niego postępowanie karne na okres 2 lat próby. Z rozstrzygnięciem komendanta nie zgodził się myśliwy i wniósł odwołanie do komendanta głównego policji. Jednak druga instancja także podtrzymała decyzję o cofnięciu pozwolenia na broń. Łowczy wniósł więc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Sąd oddalił skargę. Wskazał, że policja postąpiła słusznie, cofając myśliwemu pozwolenie na broń. Ustały bowiem okoliczności, które stanowiły podstawę do jego wydania. Broń myśliwską może posiadać każda osoba, która udokumentuje swoje członkostwo w Polskim Związku Łowieckim i nie zachodzą wobec niej inne przesłanki, które dyskwalifikują ją do posiadania broni.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.