Od nowego roku strażnicy nie mogą łapać kierowców na przekraczaniu prędkości za pomocą przenośnych fotoradarów – to efekt kolejnej już luki prawnej po wprowadzeniu w życie nowego kodeksu wykroczeń.
Tym razem urzędnicy ministra Cezarego Grabarczyka nie zdążyli napisać rozporządzenia, które określi, w jaki sposób mają być oznakowane miejsca, w których stoją fotoradary.
Nowelizując kodeks wykroczeń, ustawodawca chciał jednocześnie uporządkować coraz bardziej kontrowersyjne metody wykorzystywania fotoradarów przez strażników miejskich. Dlatego nałożył na nich obowiązek uzgadniania miejsca ustawienia każdego fotoradaru z miejscowym komendantem policji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.