W świetle art. 58 par. 1 i par. 2 kodeksu postępowania administracyjnego nie budzi wątpliwości, że warunkiem koniecznym rozpoznania przez organ administracji zagadnienia przywrócenia terminu jest złożenie przez zainteresowanego stosownego wniosku w tym zakresie. Sam fakt, że strona dokonała czynności procesowej po terminie, nie stwarza bowiem domniemania, że złożyła ona wniosek o przywrócenie terminu.
STAN FAKTYCZNY
Organ skazał przedsiębiorcę na karę pieniężną za zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia na nim reklam bez zezwolenia zarządcy drogi. Odwołanie od tej decyzji zostało złożone za pośrednictwem organu I instancji 11 stycznia 2008 r. SKO stwierdziło, na podstawie art. 134 w zw. z art. 129 par. 2 k.p.a., że odwołanie przedsiębiorcy zostało wniesione z uchybieniem terminowi do jego złożenia. Organ podał, że termin do złożenia odwołania upłynął 10 stycznia 2008 r., a więc wniesienie go 11 stycznia 2008 r. nastąpiło po upływie terminu określonego przepisem art. 129 par. 2 k.p.a. Jednocześnie wskazał, że przedsiębiorca nie wystąpił z wnioskiem o jego przywrócenie. W skardze do WSA przedsiębiorca podnosił, że skoro wniósł odwołanie z uchybieniem terminowi, to należy uznać, że wniosek o przywrócenie terminu złożył w sposób dorozumiany.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.