Rozmawiamy z prof. LECHEM GARDOCKIM, I prezesem Sądu Najwyższego - Przygotowanie do wykonywania zawodu sędziego i prokuratora powinno trwać krócej. Długa ścieżka dojścia do zawodu, przy mało atrakcyjnych warunkach finansowych, może spowodować rezygnację wielu aplikantów z dalszej nauki.
● Panie profesorze, kasacje są nadal źle przygotowywane, a na ich rozpatrzenie czeka się nawet osiem miesięcy – takim stwierdzeniem kończy się jeden z rozdziałów rocznego sprawozdania z pracy Sądu Najwyższego, które dziś rozpatrzy Sejm. Ta informacja nie zmienia się od kilku lat?
– Istotnie. Chcę jednak podkreślić, że osiem miesięcy oczekiwania na rozpatrzenie kasacji nie jest złym wynikiem w porównaniu z innymi sądami europejskimi. W Niemczech czas oczekiwania jest podobny, we Włoszech terminy są dłuższe.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.