Autopromocja

"Kasacja w osiem miesięcy – to nie jest zły wynik"

Lech Gardocki, profesor prawa karnego; od 1996 roku jest sędzią Sądu Najwyższego w Izbie Karnej.
Lech Gardocki, profesor prawa karnego; od 1996 roku jest sędzią Sądu Najwyższego w Izbie Karnej.DGP
28 sierpnia 2009

Rozmawiamy z prof. LECHEM GARDOCKIM, I prezesem Sądu Najwyższego - Przygotowanie do wykonywania zawodu sędziego i prokuratora powinno trwać krócej. Długa ścieżka dojścia do zawodu, przy mało atrakcyjnych warunkach finansowych, może spowodować rezygnację wielu aplikantów z dalszej nauki.

● Panie profesorze, kasacje są nadal źle przygotowywane, a na ich rozpatrzenie czeka się nawet osiem miesięcy – takim stwierdzeniem kończy się jeden z rozdziałów rocznego sprawozdania z pracy Sądu Najwyższego, które dziś rozpatrzy Sejm. Ta informacja nie zmienia się od kilku lat?

– Istotnie. Chcę jednak podkreślić, że osiem miesięcy oczekiwania na rozpatrzenie kasacji nie jest złym wynikiem w porównaniu z innymi sądami europejskimi. W Niemczech czas oczekiwania jest podobny, we Włoszech terminy są dłuższe.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.