Autopromocja

Firmy nie mogą żądać rażąco wysokich kar umownych

Aleksandra Wędrychowska-Karpińska, radca prawny w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr
Aleksandra Wędrychowska-Karpińska, radca prawny w kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, BaehrDGP
9 września 2008

Przedsiębiorcy nakładają zbyt wysokie kary na klientów za odstąpienie od umowy. Jeżeli kara umowna obciąża tylko konsumenta, może on uchylić się od jej płacenia. Zbyt wysoką karą jest taka, która stanowi duży procentowy udział w wartości umowy.

Kary nakładane przez przedsiębiorców za odstąpienie od umowy są rażąco wysokie - wynika z raportów przygotowanych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Firmy do umów zawieranych z konsumentami często wprowadzają postanowienia, które nakładają wyłącznie na klientów obowiązek zapłaty nadmiernie wygórowanych kwot na wypadek niewykonania umowy. Takie niedozwolone zapisy zdarzają się we wzorcach umownych stosowanych m.in. przez deweloperów, szkoły językowe czy biura podróży.

Za wysoka kara

Zastrzeżenie kary umownej za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy jest oczywiście dopuszczalne przez prawo. W przepisach nie ma jednak określonego sposobu naliczania takiej kary. Tę właśnie furtkę wykorzystują przedsiębiorcy, którzy w zbyt dotkliwy i rażący sposób karzą swoich klientów za odstąpienie od zawartej umowy.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.