Autopromocja

Komentarz GP: Ingerencja w konkurencję

Jerzy Kowalski
Jerzy KowalskiDGP
8 maja 2009

Resort infrastruktury uwierzył w cudowną moc nadregulacji ograniczających wolność konkurencji i swobody działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorców.

Zbiorowy transport publiczny osób, z którego każdego dnia korzystają miliony Polaków, może zostać okaleczony. Umowy na wyłączność, ograniczenie zasad konkurencyjności wśród przewoźników mają być lekarstwem na wszystkie uciążliwości w podróży, może nawet na... świńską grypę. Nie idźcie tą drogą! – chciałoby się powtórzyć za współczesnym klasykiem. Pozostaje nadzieja, że przed projektem jest jeszcze spory kawał prac legislacyjnych. I ta okoliczność raduje, zwłaszcza że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stanął już w obronie pasażerów, a więc i paradoksalnie przewoźników.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.