- Uważam, że w analogii do Rzecznika Praw Obywatelskich, ewentualnym Rzecznikiem Praw Zwierząt w Polsce mógłbym być prawnik lub prawniczka – wskazuje adw. Kuszlewicz.

Czy obecnie jest jednak szansa w Polsce na powołanie takiej instytucji?

- Zobaczymy jaka będzie rzeczywista wola utworzenia takiego urzędu, przez osoby, które wpisały je sobie na sztandary. Po ostatnich głosowaniach w Sejmie, w których dopuszczono udział dzieci w polowaniach, jestem mocno sceptyczna jeśli chodzi o zmiany w kierunku poprawy losu zwierząt. Niestety, wśród głosujących za, byli także przedstawiciele Lewicy, która na sztandarach miała silną ochronę praw zwierząt – wskazuje ekspertka.