- Chcieliśmy pokazać, że w imieniu zwierząt można występować w formalny, wyważony i poważny sposób i wydaje mi się, że udało nam się to zrobić – mówi w rozmowie z DGP adw. Karolina Kuszlewicz, rzeczniczka ds. ochrony zwierząt w Polskim Towarzystwie Etycznym.

- Uważam, że w analogii do Rzecznika Praw Obywatelskich, ewentualnym Rzecznikiem Praw Zwierząt w Polsce mógłbym być prawnik lub prawniczka – wskazuje adw. Kuszlewicz.

Czy obecnie jest jednak szansa w Polsce na powołanie takiej instytucji?