statystyki

W czasach zarazy tracimy kontrolę nad dziećmi w sieci

autor: Paulina Nowosielska21.04.2020, 06:00; Aktualizacja: 21.04.2020, 08:45
internet, dziecko

Od początku roku zarejestrowano 3814 zgłoszeń dotyczących twardej pornografii w sieci, treści przemocowych, związanych z uwodzenie nieletnich czy sextortion, czyli szantażu z wykorzystaniem materiałów o charakterze erotycznym. To wzrost o ponad 21 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku − wynika z danych Dyżurnet.pl NASK, instytucji odpowiedzialnej za monitorowanie i reagowanie na nielegalne treści w internecie.źródło: ShutterStock

Stają się one łatwym łupem dla dorosłych i rówieśników szukających mocnych wrażeń.

Od początku roku zarejestrowano 3814 zgłoszeń dotyczących twardej pornografii w sieci, treści przemocowych, związanych z uwodzenie nieletnich czy sextortion, czyli szantażu z wykorzystaniem materiałów o charakterze erotycznym. To wzrost o ponad 21 proc. w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku − wynika z danych Dyżurnet.pl NASK, instytucji odpowiedzialnej za monitorowanie i reagowanie na nielegalne treści w internecie.

Ten wzrost, jak słyszymy, to w dużej mierze drastycznie wydłużający się czas, jaki dzieci spędzają w sieci. − Siedząc przed komputerem, są łatwym celem – mówi Martyna Różycka, szefowa Dyżurnet.pl.

Na ten problem zwrócił uwagę również Europol, przestrzegając, że większy i niekontrolowany dostęp do internetu w czasach epidemii może sprzyjać ryzykownym zachowaniom dzieci.


Pozostało jeszcze 78% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane