statystyki

PIP i WHO zalecają rozszerzenie prewencji BHP. Co ma robić pracodawca w związku z koronawirusem [PORADNIK]

autor: Maciej Ambroziewicz13.03.2020, 09:16; Aktualizacja: 13.03.2020, 12:08
Czy pracodawca może skierować pracownika na dodatkowe badania lekarskie w związku z podejrzeniem zachorowania na koronawirusa?  Czy pracodawca powinien zapewnić, a następnie egzekwować stosowanie masek ochronnych?

Czy pracodawca może skierować pracownika na dodatkowe badania lekarskie w związku z podejrzeniem zachorowania na koronawirusa? Czy pracodawca powinien zapewnić, a następnie egzekwować stosowanie masek ochronnych?źródło: PAP
autor zdjęcia: Darek Delmanowicz

Obawy związane z koronawirusem powodują, że pracownicy oczekują od pracodawców podjęcia szczególnych działań w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy. Większą aktywność w tym obszarze zalecają również m.in. Państwowa Inspekcja Sanitarna oraz Światowa Organizacja Zdrowia.

Czy pracodawca może skierować pracownika na dodatkowe badania lekarskie w związku z podejrzeniem zachorowania na koronawirusa?

Koronawirus. Dodatek specjalny

Koronawirus. Dodatek specjalny

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Pracodawca nie ma uprawnień do weryfikowania stanu zdrowia podległego personelu, poza badaniami profilaktycznymi wynikającymi z przepisów art. 229 k.p. Tym samym przepisy nie przewidują kierowania pracownika na jakiekolwiek badania lekarskie w związku ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na choroby wirusowe bez jego zgody, jeżeli nie zbiega się to z terminem kolejnego badania okresowego (w tym zakresie istnieją też poglądy odmienne, patrz opinia – red.).


Pozostało jeszcze 91% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Einar thorwaldsen (2020-03-13 12:54) Zgłoś naruszenie 105

    Wy się najpierw za burdel na budowach weźcie a potem za coronowirusy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • 07(2020-03-14 08:13) Zgłoś naruszenie 92

    U mnie w pracy nie ma nawet ciepłej wody żeby umyć ręce a jak ktoś kaszle to nie może iść do lekarza bo jak pójdzie na L4 to go zaraz zwolnią

    Odpowiedz
  • 1234(2020-03-14 06:58) Zgłoś naruszenie 50

    A w mojej firmie nie wolno mieć kubka z wodą żeby co chwila wziąść łyk wody tylko dopiero na przerwie

    Odpowiedz
  • Roben(2020-03-13 16:13) Zgłoś naruszenie 31

    U nas było dziś dwóch z pipy i chcieli kontrolować. PIP radzi innym, a swoich wysyła, żeby wirusa złapali albo sprzedali pracownikom

    Odpowiedz
  • Gość(2020-03-14 21:39) Zgłoś naruszenie 30

    A ja przejechałem całe miasto chyba z 10 sklepów i z wielkim bólem kupiłem 8 opakowań rękawiczek gumowych dla swoich sprzedawców w sklepach. O jakichkolwiek środkach dezynfekcji zapomnij ... nie ma nic. Dzwoniłem do Wojewódzkiego centrum kryzysowego Ale oni też nic nie mają. Odesłali mnie do Miejskiego Centrum kryzysowego A tam usłyszałem że też nie ma nic ... to jak ja qur...wa Man tych pracowników wyposażyć.? No niech kiedyś pokaże się u mnie Państwowa Inspekcja Pracy to im powiem co myślę.

    Odpowiedz
  • Tomek(2020-03-14 18:53) Zgłoś naruszenie 21

    W firmie której pracuje całe biuro ma wolne do końca miesiąca pracują na telefon a reszta pracowników fizycznych pracuje po 12godzin na dobę na różnych budowach.

    Odpowiedz
  • obserwator(2020-03-15 12:18) Zgłoś naruszenie 00

    W PIP i tak najważniejsza jest statystyka, realizacja zadań ilościowych, tematów i tak dalej. A inspektorzy są do roboty, żeby pochwalić sie w sprawozdaniu rocznym z dzianości PIP. Tak czy inaczej nie trzeba byc "geniuszem karpat" żeby wiedzieć że każdy inspektor jest idealnym wektorem mogącym roznościć każdy wirus ten najnowszy też, a sami inspektorzy także ledwie co wrócili z nart we Włoszech... No ale przecież trzecia osoba w państwie stwierdziła, że w promieniu 30 km nie było przypadku koronowirusa i nic zdrożnego że był z ochroną na nartach i jak sam stwierdził samolotem pilnie wracał z Niemiec bo było coś pinego w jednej z izb parlamentu.

    Odpowiedz
  • ,,NAVI""(2020-03-13 20:31) Zgłoś naruszenie 00

    Niech zaczną sprawdzać rzaładki po śmierci zakażeniem koronawirusem

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ,,NAVI""(2020-03-13 20:40) Zgłoś naruszenie 00

    Teraz dużą rolę grają rodzice albo mi już całkowicie siadło na głowę ja siedząc i pałac papierosy słyszę nie pal na moim dziecku chociaż nikogo nie ma może psycholog albo bardzo mocne upojenie alkoholowe w tym pomoże

    Odpowiedz
  • amelia(2020-03-14 23:04) Zgłoś naruszenie 00

    Aaaahahahahahaha, to może sprawdźcie jak PIP chroni SWOICH pracowników. Co PIP zrobił, żeby chronić np. inspektorów pracy, którzy muszą się kontaktować z różnymi ludźmi np. pracodawcami, którzy opowiadają, jak to jeżdżą na narty do Włoch. Albo z kaszlącymi kierowcami TIR-ów. Jak PIP sprawdza, czy inspektor pracy, który złapał wirusa nie będzie roznosił go dalej. O reszcie baje z tego artykułu to mi się nie chce nawet pisać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane