statystyki

Farinacci czyli twórca "biblii karnistów". Kim był?

autor: dr hab. Maciej Jońca17.09.2019, 12:00; Aktualizacja: 17.09.2019, 12:33
paragraf, prawo

paragraf, prawoźródło: ShutterStock

Szkoda, że życiorys Prospera Farinacciego poszedł w zapomnienie. Pozwala bowiem odpowiedzieć na proste pytania, za pomocą których dzisiejsi politycy uporczywie usiłują animować debatę publiczną w naszym kraju.

Z anim europejskie prawodawstwa w sprawach karnych zostały przenicowane XVIII-wiecznymi ideami, które Cesare Beccaria zebrał i ogłosił w słynnym studium „O przestępstwach i karach”, w środowisku teoretyków i praktyków nauk penalnych niekwestionowanym autorytetem cieszył się rzymski sędzia Prospero Farinacci. Wiele powodów złożyło się na to, że wspominają o nim dziś jedynie wybrane, specjalistyczne opracowania.

Dzieło

Urodzony w roku 1554 Farinacci swą karierę od początku związał z Państwem Kościelnym. W służbie papieży pełnił funkcję urzędnika podatkowego, sędziego, a następnie obrońcy w sprawach karnych. Był prawdziwym celebrytą swoich czasów. Posiadał znakomite koneksje nie tylko w kręgach eklezjastycznych, ale również w półświatku jurystów, polityków i ludzi kultury.

Był zdeterminowany i ponadprzeciętnie pracowity. Kochał szperać, zbierać, kompilować, a następnie przelewać na papier efekty swych poszukiwań okraszone osobistymi przemyśleniami. W latach 1594–1614 stopniowo publikował prace, które ostatecznie złożyły się na dzieło jego życia. Zebrana w 18 rozdziałach „Praktyka i teoria prawa karnego” (Praxis et theorica criminalis) miała służyć jako uniwersalne kompendium, w którym zgromadzono wszelkie wiadomości na temat prawa karnego epoki. Autor marzył o stworzeniu pracy, która stanowiłaby punkt odniesienia zarówno dla sędziów orzekających w sprawach karnych, jak i ukrytych w zaciszach swych gabinetów myślicieli.

Mimo że dzieło było rozwlekłe, najeżone odległymi dygresjami oraz przesycone odwołaniami nie tylko do teologii moralnej, lecz także bieżącej polityki, „Praktyka i teoria prawa karnego” odniosła olśniewający sukces. Uznano ją za „biblię karnistów” w Italii i licznych państwach Europy, w których dominował katolicyzm. Z chęcią wszakże sięgali do przemyśleń Farinacciego również juryści z krajów „heretyckich”. Jego teorie wykładano na wydziałach prawa, odwoływano się do nich w uzasadnieniach wyroków, a nawet cytowano na kazaniach.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane