statystyki

Wróbel: Nie wolno nam wszystkiego [OPINIA]

autor: Jan Wróbel30.08.2019, 07:33; Aktualizacja: 30.08.2019, 10:15
Jan Wróbel

Jan Wróbelźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Wydarzenia związane z hejterską aktywnością grupy sędziów, spośród których co najmniej kilku pracowało w resorcie Zbigniewa Ziobry… nie toczą się jak lawina. Alfred Hitchcock mawiał, że dobry film zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie ma tylko rosnąć. Artykuł z Onetu był wstrząsem, tyle że później narracja obywatelskiego przerażenia putinowskimi chwytami rządu PiS raczej opadła, niż się wzmogła. Chwilowo? Na trwałe?

 

Sporo zasługi w takim przebiegu sprawy ma sam Ziobro. Dymisjonuje szybko (co prawda na polecenie Kaczyńskiego, ale ten siedzi w cieniu i minister wykorzystuje ten fakt, by prezentować się jako rozgrywający), wypowiada się jednoznacznie i inteligentnie wznosi oczy do nieba: „Ach, ci sędziowie, z nimi zawsze kłopoty…”. Chyba jednak większą rolę odgrywa mechanizm „O Boże, wilki!”.

Publikacji – wartościowej i ważnej – Onetu, a następnie „Gazety Wyborczej”, towarzyszyły oczekiwania nadmierne w stosunku do prawdy. Bo prawdą jest, że sędziowie związani z ministrem sprawiedliwości wymieniali się idiotycznymi komentarzami w sieci, a co najmniej trzech z nich wykorzystywało hejterkę MałaEmi (to jeden z jej sieciowych nicków) w, by tak powiedzieć, walce o Polskę. Jeden z nich był przy tym wiceszefem resortu, co tylko podnosi rangę afery. Natomiast nie jest prawdą, że w ministerstwie powstała farma trolli. Jedna trollica farmy nie czyni, zaś kilku sędziów to nie „ośmiornica Ziobry”. Nic bezpośrednio nie wiąże akcji sędziów, którym „majestat Rzeczypospolitej” pomieszał się z kuku na muniu, z ministrem sprawiedliwości. W ogóle w akcji MałejEmi nie da się zauważyć profesjonalizmu. Przeciwnie, to działania podłe, ale amatorskie.


Pozostało 61% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Bert(2019-08-30 18:06) Zgłoś naruszenie 63

    panie wróbel, powoływanie się na onet i gazetę wyborczą w kontekście kryterium prawdy, to obrażanie inteligencji czytelników, nawet lemingów..

    Odpowiedz
  • Zeghar(2019-08-31 00:40) Zgłoś naruszenie 42

    Złe społeczeństwo, bo poprawnie rozpoznało nawalanie się błotkiem sędziowskiej kasty...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane