Ile prywatności dla pracownika? TSUE odpowiada

autor: Dominika Bychawska-Siniarska20.06.2019, 07:00
Sprawa jest potwierdzeniem standardu wypracowanego w poprzednim orzecznictwie, iż ochronie nie będzie podlegał pracownik, wobec którego jest uzasadnione podejrzenie lub pracodawca posiada dowody, iż popełnił on przestępstwo

Sprawa jest potwierdzeniem standardu wypracowanego w poprzednim orzecznictwie, iż ochronie nie będzie podlegał pracownik, wobec którego jest uzasadnione podejrzenie lub pracodawca posiada dowody, iż popełnił on przestępstwoźródło: ShutterStock

Ile prywatności dla pracownika? Na takie pytanie odpowiedział Europejski Trybunał Praw Człowieka na kanwie sprawy Garamukanwa przeciwko Wielkiej Brytanii (skarga nr 70573/17). Skarżący był zatrudniony w National Health Service Trust od 2007 r. jako menadżer kliniki.

W czerwcu 2012 r. L.M., koleżanka z pracy, z którą jednocześnie pozostawał w relacji, złożyła skargę do jednego z przełożonych, iż skarżący rozsyła do innych pracowników nieprawdziwe informacje o jej rzekomym romansie z jednym z młodszych pracowników. Przełożony oficjalnie upomniał skarżącego, że jego zachowanie było naganne i niewłaściwe. W kwietniu 2013 r. Garamukanwa został zawieszony w pracy po tym, jak pracodawca otrzymał od policji informacje, że zostało wobec niego wszczęte postępowanie o stalking i nękanie L.M. poprzez wysyłanie jej gróźb i złośliwych e-maili. Po wewnętrznym dochodzeniu i postępowaniu dyscyplinarnym skarżący został zwolniony w grudniu 2013 r. za poważne naruszenie obowiązków pracowniczych. Pracodawca oparł decyzję na materiałach otrzymanych od policji, w szczególności zdjęciach ze smartfona skarżącego i osobistych wiadomościach, w tym wysyłanych przez aplikację WhatsApp. Część materiałów dowodowych dostarczył sam skarżący podczas postępowania dyscyplinarnego.

Garamukanwa zwrócił się do sądów, wskazując na bezprawność zwolnienia oraz błąd w postępowaniu dyscyplinarnym, które było oparte na prywatnych materiałach i komunikacji skarżącego. Sądy oddaliły skargę, wskazując, że zwolniony pracownik nie mógł mieć uzasadnionych oczekiwań, iż dowody, na jakich oparł się pracodawca, pozostaną wyłącznie prywatne. W skardze do ETPC Garamukanwa podniósł naruszenie art. 8 konwencji (prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego).


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane